Witamy na portalu BezpiecznySenior.eu

Polisy inwestycyjne

Polisy inwestycyjne, mylnie nazywane "polisolokatami", to w pewnym uproszczeniu ubezpieczenia na życie i dożycie, w których część składki przeznaczano na inwestycje w różnego typu instrumenty finansowe.

Wbrew zapewnieniom doradców, wartość takich polis nie wzrastała, lecz spadła i to znacznie poniżej kwoty zainwestowanych środków. Było to spowodowane kryzysem finansowym i słabą koniunkturą na GPW. Kiedy klient chciał się  wycofać z posiadania instrumentu przed określonym w umowie terminem - pobierano od niego tak zwane opłaty likwidacyjne, których wysokość była bliska wartości środków zgromadzonych na rachunku. W efekcie czego - zostawało się z niczym.

W marcu 2014 r. prezes Narodowego Banku Polskiego zaliczył polisy inwestycyjne do "zjawisk budzących kontrowersje" w działalności banków.

W październiku 2014 r. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na instytucje oferujące takie produkty (w tym m.in. Aegon, Idea Bank, Open Finance i Raiffeisen Bank Polska) kary o łącznej wartości 50,4 mln zł. Podstawę kar stanowiło nierzetelne informowanie klientów o produkcie oraz o prawach i obowiązkach stron umowy.

Następstwem kar było znaczące obniżenie lub całkowite anulowanie opłat likwidacyjnych w umowach już zawartych oraz nie stosowanie ich w umowach zawieranych z nowymi klientami. Drugim istotnym czynnikiem był fakt, że polisolokaty nie miały cech charakterystycznych dla normalnych polis ubezpieczeniowych, a były z nimi sprzeczne.

Powodem rozkwitu tego typu produktów finansowych była chęć wykorzystania koniunktury na giełdach przez towarzystwa ubezpieczeniowe, która trwała do lipca 2007r. Patologią były tu jednak horrendalne stawki prowizyjne dla sprzedawców, sięgające nawet 70% pierwszej wpłaty. Stąd wynikały determinacja i nie zawsze zgodne z prawdą informacje, jakie otrzymywali klienci od pośredników.

Produkt sam w sobie, jako inwestycja długoterminowa, uwzględniająca wpłaty składek w różnych okresach fluktuacji rynkowych, może być dobrym pomysłem. Jednocześnie, przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji powinniśmy dokładnie przeczytać i zrozumieć wszystkie informacje zawarte w OWU, czyli w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia.