Witamy na portalu BezpiecznySenior.eu

Chwilówki internetowe

Od jakiegoś czasu na rynku dostępna jest nowa możliwość wpadnięcia w tarapaty. Mowa tu o pożyczkach on-line (czyli internetowych). Są one reklamowane i sprzedawane, jako wygodny, szybki i tani sposób na dodatkowe pieniądze.

Często do otrzymania chwilówki internetowej – podobnie, jak tej tradycyjnej, uzyskiwanej w placówce firmy - nie są potrzebne zaświadczenia czy zabezpieczenia.

Chwilówkę internetową, jak sama nazwa wskazuje, załatwia się przez Internet. Na stronie www firmy udzielającej pożyczki dostępny jest odpowiedni formularz - wniosek o udzielenie pożyczki. Poza podstawowymi danymi osobowymi (imię, nazwisko, adres), wymagane jest posiadanie i podanie m.in. adresu e-mail, numeru telefonu komórkowego i numeru osobistego rachunku bankowego.

Możemy się również spotkać z tym, że firma udzielająca nam pożyczki będzie wymagała od nas dokonania weryfikacji podanych danych, polegającej na wykonaniu przelewu na symboliczną kwotę np. 1 grosza. Operacja ta ma na celu potwierdzenie, że to właśnie my jesteśmy osobą wnioskującą o pożyczkę.

Wiele firm oferuje nowym klientom pierwszą darmową pożyczkę. Warto jednak pamiętać, że mają one na celu zaszczepienie w nas nawyku do łatwych, szybkich pieniędzy – taka „pułapka”. Klient, który raz zdobył pieniądze tanio, szybko i wygodnie przyjdzie po raz drugi, trzeci i kolejny – z przyzwyczajenia. Problem tylko w tym, że wtedy już nie będzie tanio.    

Należy również pamiętać, że pożyczki – poza odsetkami, które musimy zapłacić - wiążą się z wieloma dodatkowymi opłatami pozaodsetkowymi. Można tutaj wskazać m.in.:  prowizje, marże, ubezpieczenie czy opłaty administracyjne i związane z rozpatrzeniem wniosku, przygotowaniem umowy, wizytą konsultanta (doradcy) w domu itd.

Mimo, że znowelizowana ustawa o nadzorze nad rynkiem finansowym wprowadziła limity dla kosztów pozaodsetkowych – nadal stanowią one znaczną część kosztów całego kredytu lub pożyczki. W ustawie możemy przeczytać, że „Pozaodsetkowe koszty kredytu w całym okresie kredytowania nie mogą być wyższe od całkowitej kwoty kredytu” (Art. 36a. ust. 2). Dla zaciągającego zobowiązanie (czyli nas) oznacza to tyle, że pozaodsetkowe koszty kredytu mogą wynosić drugie tyle co sam kredyt, czyli 100% jego wartości. Do tego należy dodać jeszcze odsetki od zaciągniętego zobowiązania.

Reasumując, warto pamiętać, że łatwo i szybko często nie oznacza dobrze, a to co „tanie” – przeważnie jest drogie. Kombinacje firm, rozwiązania techniczne i coraz szybsze życie nie zawsze są łatwe i zrozumiałe, szczególnie dla seniorów.

Zatem, jeśli coś wydaje nam się „okazją” – przyjrzyjmy się temu trzy razy, dokładnie i z każdej strony, a jeśli uznamy, że „wygląda ok” – przyjrzyjmy się temu raz jeszcze.