Witamy na portalu BezpiecznySenior.eu

„Paczka dla proboszcza”

W ostatnim czasie spotkaliśmy się z nowym sposobem na wyłudzanie pieniędzy. Metodę oszustów można nazwać „Paczką dla proboszcza”.

Oszustwo zazwyczaj stosowane jest w mniejszych miejscowościach, gdzie wszyscy się znają i sobie ufają. Wyłudzenie przebiega w następujący sposób:

- Dzwonek do drzwi, otwieramy - a tam kurier z paczką. Tłumaczy nam sytuację, że ma dla proboszcza paczkę, ale niestety nikogo nie zastał na parafii i pyta, czy mógłby zostawić ową paczkę u nas i czy przekażemy ją proboszczowi?

- Oczywiście, godzimy się pomóc i przekazać paczkę. Wtedy kurier informuje nas, że trzeba podpisać tutaj i tutaj oraz że paczka była nadana, jako płatna przy odbiorze więc musimy za nią zapłacić.   

- Skoro już zgodziliśmy się pomóc i wszystko podpisaliśmy (w końcu to paczka dla proboszcza), to śmiało wyciągamy pieniądze z portfela (zazwyczaj są to kwoty rzędu 100 -  300 złotych) i przekazujemy gotówkę pracownikowi rzekomej firmy kurierskiej.

- Jakie jest nasze zdziwienie, gdy zanosimy paczkę na plebanię, o której nie dość, że ksiądz proboszcz nic nie wie, to jeszcze w środku nie ma nic wartościowego.

Nie bawmy się więc w pośredników i nie przyjmujmy paczek, które nie są do nas adresowane - szczególnie za opłatą. No chyba, że ktoś nas wcześniej, wyraźnie o to poprosi. Warto wiedzieć i pamiętać że, kurier – jeżeli nie zastał adresata - ma obowiązek dostarczyć przesyłkę później. Zazwyczaj posiada też numer telefonu do osoby poszukiwanej – powinien  więc się z nią skontaktować i umówić na przekazanie przesyłki.

Oszuści wykorzystują naszą chęć pomocy innym. Nie sugerujemy tutaj, aby owej pomocy odmawiać, bo pomagać należy. Warto jednak przy tym dbać o własne bezpieczeństwo. Na opisanym przykładzie jasno widać, że nieudzielenie pomocy, polegającej na nieprzyjęciu paczki – nikomu szkody nie wyrządzi. Kurier (jeżeli nie jest oszustem) dostarczy ją tylko nieco później.