Witamy na portalu BezpiecznySenior.eu

"Dieta cud, czyli absolutna nowość"

Nie da się ukryć, że tytuł jest „mocno naciągany” i na dodatek zapożyczony z reklamy. Z drugiej strony, czy zawsze trzeba być „śmiertelnie” poważnym i pochmurnym (jak ostatnie dni)?

Otóż ta najnowsza dieta, pozostaje w związku z obficie i smakowicie zastawionym stołem świątecznym i sylwestrowym. Siedzimy przy nim, zajadamy, gawędzimy, popijamy, dokładamy itd. Wszystkiego warto spróbować, a w miarę jedzenia - apetyt rośnie. Wszystko jest „na bogato”.

Nie wypada sprawić przykrości pani domu – babci, mamie i żonie. Wreszcie tradycja zobowiązuje, o czym życzliwie przypomina radio, a telewizja została „przeniesiona do kuchni” i krok po kroku pokazuje, jak można przyrządzać najlepsze smakołyki - bo polskie, europejskie czy amerykańskie.

Jednocześnie, mamy cały „blok” audycji o przywracaniu organizmu do normalnego funkcjonowania (a także: leki, zamienniki i suplementy w promocji) - po przejedzeniu, przepiciu lub „odsiadce” na kanapie.

Oczywiście tradycja jest wartością bezcenną, stanowi o naszych korzeniach, należy ją szanować. Od czasu do czasu możemy też poluzować przeróżne ograniczenia i rygory w zakresie odżywiania, czyli „poszaleć”.

W tym miejscu przechodzimy do 365 dni w roku i do piątego grzechu głównego, czyli „Nieumiarkowania w jedzeniu i piciu”. Nie jest odkrywcze, ale za to prawdziwe - spostrzeżenie o skali rodaków z nadwagą. Jest to zjawisko groźne, chorobogenne i (bez okularów) widoczne na ulicy i w domu.

Jeżeli dotyka ono seniorów, to zważywszy na ich mniejszą aktywność fizyczną i obniżoną odporność, powinno nas skłonić do zmian w codziennym jadłospisie. O szczegóły pytajmy specjalistów, czyli lekarzy rodzinnych, dietetyków, a także tych znajomych, którzy radzą sobie z tym praktycznie.

Tutaj - nie siląc się na zbytnie mentorstwo - polecamy jedynie nową piramidę zdrowego żywienia i aktywności fizycznej 2017, opracowaną przez Instytut Żywności i Żywienia. To było na poważnie, a na wesoło dodajmy: „jedz o połowę mniej (ale częściej) - a ruszaj się dwa razy więcej”.