Umowy i przestrogi

Pomimo rozwijanej edukacji i świadomości konsumenckiej - z jednej strony, a także monitorowania, piętnowania i karania niezgodnych z prawem lub nieetycznych praktyk - z drugiej strony, nie maleje liczba oszustw dokonywanych w tak zwanych białych rękawiczkach.

Nie mamy tutaj na myśli „mokrej roboty” włamywaczy czy prymitywnych napastników ulicznych. Chodzi o takie działania lub zapisy umowne oraz o socjotechnikę, które służą zmanipulowaniu i zobowiązaniu ofiary do późniejszych świadczeń – często niewspółmiernych do towaru lub usługi będącej przedmiotem umowy.

Przed laty wyłudzano duże pieniądze za cudowne garnki, kołdry, eliksiry młodości i tym podobne. Były przypadki zastawu i utraty domów, mieszkań i innego majątku życia przez seniorów, którzy zadłużyli się w spółce pożyczkowej.
Nierzadko osoba starsza nieświadomie podczas rozmowy telefonicznej - wyrażała zgodę na umowę, której nie czytała.

Ulubionym i łatwym adresatem takich propozycji są seniorzy - spolegliwi, uczciwi, łatwowierni i zainteresowani rozmową. Ich naturalna empatia (często również samotność) powoduje przeświadczenie, że druga strona „mówi prawdę i chce im pomóc”. W tym momencie zaczyna się żerowanie oszustów, domokrążców, oferentów telefonicznych, a nawet nieuczciwych biur i firm.

Przestępcy nieustannie rozwijają swoje umiejętności. To często specjaliści w swojej dziedzinie. Dokonują socjologicznej obróbki seniora-klienta i potencjalnej ofiary, czyli tak zwanego jej grillowania. Eksponują nadzwyczajną i niepowtarzalną okazję, wielość korzyści prawie za darmo, specjalny sentyment do wybranej osoby i tak dalej.

Schlebianie, bezwartościowe podarunki i tworzenie przytulnej atmosfery połączone z ponaglaniem, to zaledwie wybrane przykłady licznych zabiegów stosowanych przez oszustów. W tym fachu „wszystkie chwyty są możliwe i dozwolone”. Przebiegła aktywność sprzedawcy, pożyczkodawcy i tym podobnych często służy ukryciu istotnych wad towaru, produktu lub usługi i może być poważnym zagrożeniem materialnym dla konsumenta, a szczególnie dla seniora. Powinniśmy być wyczuleni na tego typu sytuacje i asertywnie się przed nimi bronić.

Nie ryzykujmy majątku, na który ciężko i przez całe życie pracowaliśmy, dla iluzorycznej i krótkotrwałej korzyści, bo zwyczajnie nas na to nie stać.

Niechciane zakupy - niechciana umowa

Wielu z nas jest zapraszanych na różnego rodzaju pokazy, wystawy i prezentacje. Niestety nie zawsze zapraszający ma dobre intencje. Nieraz okazuje się, że osoba starsza podczas takiej prezentacji jest poddawana silnej manipulacji, której celem jest wymuszenie podpisania przez nią umowy na jakąś usługę lub zakup rzeczy. Często wiąże się to z zawarciem umowy na kredyt konsumencki, ponieważ nie stać nas na dokonanie zakupu za gotówkę.

Umowy podpisywane np. u nas w mieszkaniach, domach kultury, restauracjach, hotelach, klubach i tym podobnych miejscach, w których przedsiębiorca nie prowadzi na co dzień działalności gospodarczej, nazywane są umowami zawartymi poza lokalem przedsiębiorcy.

Co zrobić kiedy senior podpisał taką umowę i czy istnieje możliwość wycofania się z niej?

Tak. Obecnie  obowiązujące przepisy pozwalają na odstąpienie od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorcy w terminie 14 dni. Przy czym należy pamiętać, że jeżeli czternasty dzień wypada w dzień ustawowo wolny od pracy, sobotę lub niedzielę to odstąpienie od umowy należy złożyć najpóźniej w następnym dniu roboczym.

Najlepiej, aby odstąpienie złożone zostało na piśmie, w formie oświadczenia o odstąpieniu od umowy. Jeśli przedsiębiorca ma  przygotowany formularz na taką okoliczność, można z niego skorzystać. Wzory odstąpienia są dostępne również w Internecie.  

Następnie oświadczenie to należy wysłać listem poleconym, najlepiej za zwrotnym potwierdzeniem odbioru na adres wskazany w umowie. Można je także złożyć osobiście, w lokalu przedsiębiorcy, za potwierdzeniem dostarczenia. Dobrze wtedy przygotować dwa egzemplarze odstąpienia, gdzie jeden zostawiamy u przedsiębiorcy, a drugi (na którym potwierdzi nam się odbiór odstąpienia z datą, pieczątką i podpisem odbierającego) zabieramy do domu.

Część przedsiębiorców umożliwia odstąpienie od umowy za pomocą swojej strony internetowej. W takim przypadku potwierdzenie otrzymania oświadczenia następuje np. poprzez system elektroniczny do składania odstąpienia lub poprzez wysłanie wiadomości e-mail do odstępującego konsumenta (dobrze jest je wydrukować i zarchiwizować).

Dobra rada: najlepiej nie przyjmować zaproszeń i nie chodzić na tego rodzaju pokazy czy prezentacje. Obiecywane „upominki dla wszystkich uczestników spotkania” są raczej skromne, a potencjalne ryzyko, związanie umową i późniejszymi kosztami – duże.